to znaleźć):
1. File Copy 1.45
2. Kasetowy loader tzw. "wykrzyknik".
Dzięki,
Jurek.
File Copy 1.45
Patrzysz na archiwalną wersję tematu "File Copy 1.45" z forum pl.comp.sys.atari
Dzięki,
Jurek.
1. File Copy 1.45
2. Kasetowy loader tzw. "wykrzyknik".
Pozdrawiam,
Jurek.
| 1. File Copy 1.451.60 byl lepszy (wiekszy bufor na wczytywany plik - wykorzystywal
pamiec "pod systemem").| 2. Kasetowy loader tzw. "wykrzyknik".
Ach ten slynny wykrzyknik - przynajmniej bylo wiadomo,
ze poczatek wczytywania sie udal :)
| 2. Kasetowy loader tzw. "wykrzyknik".Ach ten slynny wykrzyknik - przynajmniej bylo wiadomo,
ze poczatek wczytywania sie udal :)
Na Atari zawsze mielismy programistow z wyobraznia.
CVV
Najlepsze jest to, ze wykrzyknik pokazuje sie przypadkiem. To jest test,
...
| Najlepsze jest to, ze wykrzyknik pokazuje sie przypadkiem. To jest test,
| ...Niesamowite! Nigdy o tym nie wiedzialem.
ps. Sam do tego doszedles ?
CVV
mozna go jeszcze skrocic o dwa rekordy, no i oczywiscie poprawiajac przy
| Najlepsze jest to, ze wykrzyknik pokazuje sie przypadkiem. To jest
Pokazywaly sie tez inne znaki, np. trojkacik. Do niektorych gier potrzebny
byl inny loader, np. Blue Max czy Pharaoh's Curse. Mam gdzies dyskietke z
tymi loaderami i programem Unicopy autorstwa Piotra Zemka (*emek). Program
ten pozwalal na wydluzenie przerwy miedzyrekordowej po okreslonym rekordzie
dla ominiecia zabezpieczen przed kopiowaniem, np. Montezuma's Revenge! czy
Kiss'n Kousins mialy taka przerwe po pierwszym rekordzie. Nie wiem, czy File
Copy mial taka opcje.
jer
Pokazywaly sie tez inne znaki, np. trojkacik. Do niektorych gier potrzebny
byl inny loader,
ten pozwalal na wydluzenie przerwy miedzyrekordowej po okreslonym
rekordzie
dla ominiecia zabezpieczen przed kopiowaniem, np. Montezuma's Revenge!
| Pokazywaly sie tez inne znaki, np. trojkacik. Do niektorych gier potrzebny
| byl inny loader,Byly rozne wynalazki, a takim dzialajacym tak samo jak wykrzyknik
byl tzw. "BLC", czyli Boot Loader Cassette.| ten pozwalal na wydluzenie przerwy miedzyrekordowej po okreslonym
rekordzie
| dla ominiecia zabezpieczen przed kopiowaniem, np. Montezuma's Revenge!Nigdy nie mialem zabezpieczonej Montezumy.
A przerwa byla potrzebna po to zeby komputer zdazyl cos
zrobic (np. wyswietlic obrazek, itp...) nim z tasmy bedzie sie
wczytywal kolejny rekord. Zabezpieczenie to bylo cos
innnego np. takie niestandardowe "pykniecie", itp...
A ja z kolei to sobie upodobalem KOPIARECZKE - taki twor IRON SOFTu (ktos
pamieta?). Mial on bufor ok. 50 kB i sam "wiedzial" gdzie przerwa ma by a gdzie
nie. Ale i tak co stacja to stacja (ew. sio2pc).
Pozdrowka!
Michal Szpilowski (a.k.a. miker)
Ta "przerwa" to nic innego tylko wykonanie podprogramu ("intra") przez
zainicjowanie komorek $02e2 i $02e3 i na magniecie konieczne bylo
O taka odpowiedz mi chodzilo.
Wlasnie to mialem na mysli, ale nie pamietalem juz adresow tych komorek.
pamieta?). Mial on bufor ok. 50 kB i sam "wiedzial" gdzie przerwa ma by a
gdzie
nie.
----- Original Message -----
Sent: Friday, July 18, 2003 5:52 PM
Subject: Re: File Copy 1.45Nigdy nie mialem zabezpieczonej Montezumy.
A przerwa byla potrzebna po to zeby komputer zdazyl cos
zrobic (np. wyswietlic obrazek, itp...) nim z tasmy bedzie sie
wczytywal kolejny rekord. Zabezpieczenie to bylo cos
innnego np. takie niestandardowe "pykniecie", itp...
jer
Zwykle skopiowanie (np spod Dosu) nie dawało rezultatu,
bo ta skopiowany Montezuma wywalal sie juz po pierwszym
rekordzie, wiec to bylo jakies zabezpieczenie.
Pykniecie to nic innego jak bad sector wywolujacy blad, w
ktorego obsludze byla dalsza procedura ladowania.