ehh , szkoda , ale i tak mam zamiar kupic amige(ostatnio mnie naszlo-mialem
kiedys 4 amigi,ale to bylo w czasach gdy dysk 420MB byl marzeniem :D)i
zrobic lokalna siec,stad moje pytania- a do pc az takiego wielkiego wstretu
nie mam(do lodowki,pralki, czy telewizora tez nie :D )
No :))
Siec lokalna zrobisz bez problemu (sieciowka do A1200 przez PCMCIA wyciagnie od
300 do 600 KB/s w zaleznosci od karty turbo i stosu TCP/IP, osobiscie polecam
AmiTCP lub Genesis). Dla Inetu to wystarczajaco.
Ale tak jak pisali koledzy: zeby przegladac Inet na Amidze, trzeba mocnej
konfiguracji (040/40, 16 MB RAMu to minimum, a rozsadek zaczyna sie na karcie
graficznej) oraz... emulatora Mac'a lub samego linucha (ale tu ppc trzeba i
karte graficzna). Amigowym przegladarkom brakuje bowiem Javy, o ktorej pisales
(a moze chodzilo o JS - to jest, ale kiepsko chodzi, podobnie jak wyswietlanie
praktycznie kazdej porzadnej strony), stad trzeba uciekac sie do innych
systemow. Jesli jednak czujesz nostalgie do Amigi (jak kaZdy tu chyba), to
postaw drugiego OSa i trzymaj sie Amigi. Zawsze mozesz jednak z ciekawosci
surfowac pod AmigaOS (Voyager i AWeb chyba tylko) i czynic rozne experymenty:
instalacja FBlit, FText, 16/32 kolory blat WB i same odcienie szarosci (wtedy
zdjecia wygladaja jako tako).. bedziesz mial juz sprzet, to pisz, wszyscy Ci
udziela pomocy w konkretnych przypadkach. Np. juz teraz powiem, zebys zaopatrzyl
sie w przejsciowke 2.5"-3.5", zlodziejke zasilania ze stacji dyskow i dysk 3.5"
lowprofile, bo 2.5" nie oplaca sie kupowac (sa za drogie), a dyski 3.5" sa
tanie, bylebys trafil lowprofile, to Ci sie w srodku zmiesci, nie bedziesz
musial na zewnatrz trzymac i obudowy pilowac (kto to w ogole wymyslil).
V.